RAPORT Z IRLANDII
Udział w programie praktyk zawodowych Erasmus+ w Irlandii to nie tylko wycieczki i wizyty w siłowni, ale przede wszystkim możliwość podniesienia swoich kompetencji zawodowych w rzeczywistych firmach i do tego w środowisku anglojęzycznym. Dla aktualnych trzecioklasistów, którzy się jeszcze wahają czy zgłosić się na przyszłoroczną edycję praktyk, przedstawiamy kilka kolejnych relacji elektryków i mechaników o specjalności obróbka skrawaniem:
Kacper:
Od dwóch tygodni odbywam praktyki w Irlandii, w firmie Abtech Precision w Colooney.
W pierwszy dzień odbyłem i ukończyłem kurs z obsługi narzędzi szlifujących w Sligo. Wiedza zdobyta na tym kursie przydaje mi się w pracy. Przez te dwa tygodnie, pracowałem na różnych maszynach CNC, głównie na tokarkach Mazak i Puma oraz na frezarkach Mazak. Współpracuje z ludźmi doświadczonymi, którzy uczą mnie ich poprawnej obsługi, nauczyli mnie użytkowania w praktyce przyrządów pomiarowych niezbędnych w tego typu pracy.
Głównie pracuje na tokarkach Mazak gdzie moim zadaniem jest włożenie materiału we wrzeciono obrabiarki, włącznie programu, później sprawdzenie wymiarów gotowego wyrobu oraz wymiana materiału na nowy. Tutejsi pracownicy nauczyli mnie poprawnej wymiany płytek ostrza na nowe, oraz diagnozy kiedy płytka jest już zużyta. Gdy zajdzie potrzeba zostaje wysłany na szlifowanie elementów na szlifierce kątowej lub częściej na szlifierce taśmowej. W weekendy zwiedzamy Irlandię, dotychczas zwiedziliśmy miasteczko Sligo, górę Knocknarea, Blacksod Bay, różne plażę wodospady. Wyjazd jest bardzo przyjemny, łącze prace w której zdobywam doświadczenie oraz odkrywam piękne miejsca w Irlandi.
Bartek:
Dzień po przyjeździe odbyliśmy jako mechanicy kurs szlifierski w Sligo. Następnego dnia udaliśmy się do firmy w której pracujemy Ab tech technology od 9 do 16. Maszyna przy której głównie pracuje to frezarka Mazak z ok 20 narzędziami w głowicy. Mocuje elementy w uchwytach po czym przykręcam je wiertarką i klikając przycisk robię drugą stronę. Czasami zostaje przydzielony do szlifowania elementów na szlifierce taśmowej lub kątowej. Jak dotąd wiele nauczyłem się też od pracowników m.in wymiany płytek narzędzi i dokonywania wymiarów specyficznymi urządzeniami. W weekendy wraz z nauczycielem byliśmy póki co w Downpatrick Head, Blacksod Bay, wodospadach itp.
Wyjazd jak na razie jest bardzo fajny wiele się uczę i poznaje tutejszy krajobraz
Antek:
Podczas praktyk jako elektryk przeciągałem przewody zasilające do lamp, montowałem oświetlenie, lustra suszarki do rąk oraz czujniki przeciwpożarowe dbajac o bezpieczenstwo użytkowników budynku, wykonywałem także podstawowe pomiary elektryczne.Dodatkowo pomagałem przy podłączaniu rozdzielni elektrycznych, sprawdzaniu poprawności instalacji Dzięki czemu rozwinąłem swoje umiejętności techniczne
Adrian:
- Kładłem okablowanie, prowadząc przewody w korytkach i ścianach.
- Montowałem puszki oraz osadzałem rozdzielnice.
- Instalowałem osprzęt, czyli gniazdka, włączniki i oprawy oświetleniowe.
- Łączyłem rozdzielnice, montując w nich bezpieczniki oraz wyłączniki RCD.
- Wykonywałem pomiary ciągłości obwodów i rezystancji izolacji profesjonalnymi miernikami.
- Montowałem systemy alarmowe, przeciwpożarowe.
- Czytałem schematy elektryczne i plany rozmieszczenia punktów w języku angielskim.
- Montowałem korytka oraz rurki osłonowe pod tynkiem lub w betonie.
- Rozkładałem światłowód.
- Raportowałem do brygadzisty i dogadywałem się z ekipą po angielsku.
Paweł:
Irlandia to fajny kraj, chociaż pogoda nie zawsze dopisuje. Często pada i wieje, ale momentami ten deszcz przestał mi już przeszkadzać. Da się do tego przyzwyczaić. Bardzo podoba mi się irlandzka kultura i podejście ludzi do życia, są otwarci i pomocni. Pracuję jako elektryk przy budowie hospicjum w Sligo. Zajmuję się montowaniem instalacji elektrycznej, zakładam oświetlenie, gniazdka, prowadzę przewody oraz zdarzyło się rozkładanie światłowodów. Uczę się wielu nowych rzeczy i zdobywam cenne doświadczenie. Współpracownicy są bardzo fajni i pomocni, można z nimi porozmawiać na wiele tematów, dzięki czemu w pracy panuje miła atmosfera. Dzięki temu wszystkiemu poprawiam też swój angielski, chociaż czasem trudno zrozumieć tutejszy akcent. Moi "hości" są bardzo mili i dobrze się z nimi dogaduję.



http://kursy.zs3.sanok.pl
Pracownie komputerowe 
AUTOSAN
PASS POLSKA







